dietetyk kamil paprotny rybnik jem z nudow

Izolacja pt. JEM Z NUDÓW

Nastał ciężki czas, kiedy to nasze siedzenie w domu powoduje, że bardziej odczuwamy apetyt. Wynika to często z braku planu dnia i większej ilości czasu na przeglądania mediów społecznościowych, gdzie widzimy dużą ilość pysznego jedzenia. Czy można sobie poradzić z odczuwaniem apetytu z powodu nudy? Można, ale potrzeba do tego świadomych działań i samokontroli. Tak jak i wy, ja też czasami jem z nudów, ale staram się z tym walczyć i dlatego przedstawię wam jakie ja stosuję sposoby, tylko pamiętajcie, najlepiej działają zastosowane razem.

Zaplanuj swój dzień

To bardzo proste narzędzie do ułożenia dnia i nie myślenia o rzeczach pobocznych. Dobrze zaplanowany dzień to mniejsze prawdopodobieństwo nudy, a co za tym idzie i podjadania. Najlepiej planować z kilkudniowym wyprzedzeniem. Wprowadzić nowości do swojego planu dnia, książki, aktywność, gry czy nowe hobby. Albo chociaż dzień wcześniej zrobić sobie w telefonie listę rzeczy do zrobienia.

Aktywność fizyczna

To podstawowy i najprostszy zjadacz czasu i uwagi. Aktywność wyciągnie nas na jakiś czas z myślenia o jedzeniu i ograniczy czas spędzony na social mediach. Pamiętajmy, że o ile trwa kwarantanna, spacery z psem czy do lasu z daleka od innych są dozwolone, wykorzystaj to. Duża część trenerów wrzuca aktualnie treningi jakie można robić w domu, bez sprzętu, to także super sprawa dla zachowania kondycji.

Brak przekąsek w domu

To wydaje się trywialne, ale jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Kiedy nie mamy przekąsek w domu to ich nie jemy, ale także nie widząc ich, nie kuszą nas by je zjeść. Sama świadomość ich posiadania będzie wzbudzać w nas myśl o nich. Jeśli nie będziemy ich mieli w zasięgu ręki, nie będzie nam się chciało iść do sklepu (tym bardziej teraz bo przecież nie powinniśmy wychodzić z błahych powodów do sklepu), a jeśli już wyjdziemy, możliwe, że odechce nam się ich zanim do sklepu dojdziemy.

Zdrowa alternatywa

Jeśli widzimy, że często chce nam się czegoś słodkiego (mamy na nie apetyt), zastosujmy zamienniki, które będą nie tylko niskokaloryczne ale i zdrowsze co pomoże nam przy okazji zadbać o zdrowie. Przekąski warzywne, owocowe, koktajle warzywne i owocowe. Jeśli są to owoce unikaj także tych bardzo słodkich, warzywa możesz zjadać bez większego myślenia o kaloriach. Warzywa z dipem czosnkowym na jogurcie, czy z niewielkimi ilościami hummusu także będą dobrym wyborem. Można także wprowadzić galaretki z owocami, kisiel, musy owocowe lub jabłka czy gruszki z cynamonem.

Kontrola jest najważniejsza

Samo w sobie „jem z nudów” często jest skutkiem, ale tutaj trzeba także znaleźć przyczynę. Ważnym aspektem kontroli apetytu jest złapanie uwagi. Świadomie podejdź do tego dlaczego chcesz coś zjeść, czy jest to efekt typowego głodu podyktowanego brakiem pożywienia, czy też apetytu, czyli chęci zjedzenia czegoś, nie wiem czego, ale coś bym zjadł. Jeśli tym pierwszym, to naturalnie idziemy jeść, jeśli tym drugim należy zastanowić się co skłania nas do sięgnięcia po coś słodkiego, jeśli ta przyczyna nie ma ugruntowanego powodu należy zająć ręce czymś innym. Starać się nie myśleć wtedy o jedzeniu, ale zawsze powinno być to podyktowane świadomą decyzją.

Podsumowując

Rady te wydają się rzeczywiście proste i bardzo uniwersalne. Często będą trudne do zastosowania, ale pomogą nam przetrwać ten czas siedzenia w domu. Jest to w zasadzie krok pierwszy, jeśli on nie zadziała i w dalszym ciągu lecisz do sklepu po czekoladę, nie potrafisz zapanować nad podjadaniem z nudów jest to sygnał, że problem nie leży w wolnym czasie, a w podejściu do jedzenia. W takiej sytuacji należy udać się do specjalisty, psychologa zajmującego się problemami z odżywianiem. Dobry specjalista na pewno pomoże poradzić sobie z takimi trudnościami.