Domowa pizza na drożdżach

pizza domowa kamil paprotny

Dla odmiany tym razem będzie przepis. Domowa pizza na bazie drożdży.

Ciasto:

– 2,5 szklanki (375g) mąki pszennej
– 1 szklanka (250ml) przegotowanej ciepłej wody
– pół kostki świeżych drożdży
– dwie łyżki oliwy z oliwek
– łyżeczka soli i cukru

Do ciasta można także dorzucić swoje ulubione zioła do podbicia smaku. Ja zawsze dodaję bazylię i czarnuszkę 🙂

domowa pizza ciasto kamil paprotny

Dodatki:

– passata pomidorowa
– ulubione przyprawy
– ser (zaraz na passatę najlepsza jest mozzarella, na górę można posypać jeszcze żółtym serem)
– ulubione dodatki (pieczarki, kurczak, oliwki, ananas i co tylko dusza zapragnie 🙂 )

Przygotowanie:

1. Przygotuj rozczyn. Do miski wrzuć rozgniecione drożdże i ciepłą wodę. Mieszaj do rozpuszczenia się drożdży. Dodaj dwie łyżki mąki i cukier. Odstaw do wyrośnięcia na 10-15 min,

2. Mąkę przesiej przez sito, dodaj do niej sól. Po wyrośnięciu rozczynu dodaj go do mąki i wymieszaj składniki, następnie dodaj oliwę,

3. Rozłóż ciasto na stolnicę i zagniataj aż do uzyskania gładkiej masy,

4. Przełóż ciasto do miski, przykryj ściereczka i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 45 min (lub dłużej jeśli to konieczne),

5. Przełóż ciasto na blachę i uformuj,

6. Posmaruj ciasto passatą pomidorową, posyp ulubionymi przyprawami i dodaj ulubione dodatki,

7. Nastaw piekarnik na 220 stopni (góra-dół),

8. Piecz około 15-20 min,

9. Na koniec na wszystko połóż rukolę.

I domowa pizza gotowa, dzielimy ją na 8 części (lub nie :P) i spożywamy z sosem jaki lubimy (ja uwielbiam z sosem czosnkowym – przepis znajdziecie tutaj). Pewnie chcecie wiedzieć ile taka pizza będzie miała kalorii? To proste, dokładnie tyle ile mają ciasto + wasze dodatki. Każdy pizzę robi inaczej i to głównie od dodatków będzie zależeć ile całość będzie dostarczała energii.

Same ciasto z przepisu ma około 1000 kcal 🙂

Pamiętajcie, zdrowie to także zdrowie psychiczne i społeczne. Czasami trzeba zjeść coś niekoniecznie dietetycznego (czasami to słowo klucz! 🙂 ), ale lepiej zjeść coś przygotowanego w domu, z dobrych jakościowo produktów, gdzie wiemy co dodaliśmy.