Jedzenie typu fastfood a zdrowie

Fastfood czy też jedzenie typu fastfood przez lata złej sławy zostało ikoną niezdrowego odżywiania. Oczywiście sama nazwa może także odnosić się do zdrowego jedzenia, ale przygotowanego szybko, np. owsianki czy sałatki, jednak przeważnie kiedy używamy tego słowa mamy na myśli hambuksy, frytasy, kebsy i inne tego typu żarło. Czy słusznie jest to jedzenie postrzegane jako najgorsze zło tego świata? Co w takim razie tracimy w kontekście zdrowia?

fastfood

Najczęstszym problemem żywieniowym, który zgłaszany jest przez pacjentów, ale także osoby mi znane jest temat fastfoodów. Głównie jednak jest on poruszany jako problematyczny z powodu tego, że ciągnie do ich spożycia, jednak to tylko jeden z wielu problemów, z jakim trzeba się mierzyć. Dzisiaj chciałbym wam opisać kilka badań i obserwacji, jakie wyciągnięto w kontekście tzw. Fastfoodów czy też innego ultra przetworzonego jedzenia. Nie będzie to wszystko, co można powiedzieć o takim jedzeniu, bynajmniej, skupie się jednak na ostatnich doniesieniach.

Fastfood w badaniach

Z badania, które ukazało się w miarę niedawno, bo w marcu ubiegłego roku, możemy wyciągnąć bardzo niepojące wnioski. Spożywanie posiłków na mieście, nieprzygotowanych w domu, wiąże się z większym ryzykiem przedwczesnego zgonu [1].

Brzmi to rzeczywiście bardzo nieprzyjemnie, skąd jednak takie wnioski? Prawdopodobnie jest to wynik ultra przetworzonego, bardzo słonego i tłustego jedzenia ze słodkim dodatkiem, które z tego powodu będzie bardzo smaczne, a wręcz uzależniające. Sól to nie tylko większe ryzyko nadciśnienia i rozwój innych chorób sercowo-naczyniowych, a nawet metabolicznych. Nadmiar soli to także większe ryzyko wrzodów i nowotworów żołądka. Dodatkowo połączenie smaku słonego z tłuszczem może prowadzić do nadkonsumpcji takich produktów, rozwoju nadwagi i otyłości, a mówi się już także o wpływie wręcz uzależniającym przy takich połączeniach [2].

O tym, że fastfoody są produktami niekorzystnymi dla nas, wiemy już od dawna. Jednak jak bardzo i dotkliwie może się odbić na naszym zdrowiu, dowiadujemy się już najczęściej jak jest za późno. O tym jak wpływa ultra przetworzona żywność na ilość zgonów w miastach pisano już kilka lat temu. W poniżej cytowanym artykule możemy przeczytać kolejne nieprzyjemne wnioski: „…każda nowa restauracja typu fast food to w skali roku 4 dodatkowe zawały serca na 100 tys. mieszkańców.” Wynik ten potwierdzony został badaniem opisanym na początku [3].

To dlaczego jadamy w takich miejscach, ma wiele przyczyn i nie zrozumcie mnie źle, nie zamierzam nikogo oceniać i rozliczać z tego czy jada, czy nie w takich miejscach, sam czasami wciągnę jakiegoś szybciora. Miejmy jednak świadomość, że częste spożywanie takich posiłków będzie niekorzystne nie tylko dla naszego zdrowia fizycznego, ale także psychicznego, kiedy spojrzymy na aspekt szerzej, a uzależnienie od jedzenia ultra przetworzonego i super smacznego jest faktem i może być tak samo szkodliwe jak chociażby alkoholizm.

Źródła:
1. https://www.jandonline.org/article/S2212-2672(21)00059-9/fulltext?fbclid=IwAR10dYtnqJhDa14e52CpgcVzZ3Q3zfOXS2iX0A8Z-rwNLEWqQ3-LbFWbzeU

2. https://www.sciencedaily.com/releases/2007/05/070522091147.htm

3. https://www.mp.pl/pacjent/dieta/aktualnosci/215071,wiecej-fast-foodow-to-wiecej-zawalow

mgr Kamil Paprotny

Właściciel, autor

Dietetyk kliniczny specjalizujący się w chorobach metabolicznych, specjalista w poradni diabetologicznej, edukator

Zobacz także: